strona główna


słuchacze informują


Budzik zadzwonił za wcześnie. Zawsze dzwoni za wcześnie. Na sniadanie zaplanowane parówki z zakazanym keczupem bo to wtorek i trzeba dobrze się rozpędzic zeby do piątku wytrzymac w firmie. Więc wstaję nie ociągając się. Szuru buru krzątu krzątu. I taka myśl się pojawia coby może jednak wiosenne buty założyc, bo od zimowych już nogi bolą. Ubrana i najedzona oczekuje tylko na światła z naprzeciwka. Bo jak doktor wyjeżdża samochodem z bramy znaczy, że już 7:00 i należy na 7:14 na autobus się wybierac. Radio coś stuka a spośród tych stukotów wyłania mi się  "rafał informuje:w łodzi też śnieg pada".Nie. niemożlwie to. kłamią mnie i tyle. Ale żaluzje rozwieram i oczom swoim zaspanym nie wierzę.

Zajebało.

Ścieżki nie wydreptali więc buty zmieniłam, a na przystanku okazało się że ta połowa osiedla która porusza się samochodami postanowiła zmienic środek lokomocji na Solarisa


Tagi: zima
2012-01-10 16:30:00 skomentuj (0)